Jestem samotną mamą wychowującą synka w spectrum autyzmu. Kiedy Michałek miał
Roczek to zostaliśmy sami. Obiecałam mu najpiękniejsze życie na świecie i zaczęłam sukcesywnie spełniać marzenia.

Wyszłam z „cienia”, odbudowałam się, zaczęłam medytować, uprawiać jogę, odkryłam Reiki, ustawienia i kręgi.

Kiedy synek miał dwa latka ruszyliśmy pierwszy raz do Azji… i to był najtrudniejszy krok. Dzisiaj ma 6 lat i zwiedziliśmy m.in. Indie, Nepal, Tajlandię, SriLanke, Oman, Malediwy Zatokę Perską czy Maroko.

Od roku jesteśmy też posiadaczami starego 23-letniego kampera, którym przemierzamy Europę.

Chciałabym pokazać innym samodzielnym (samotnym) rodzicom, że można!

Nie czekaj na idealny moment. O podróżowaniu z dzieckiem i odwadze do życia po swojemu.
Spotkajmy się!
Opowiem o tym, jak mój synek w spectrum autyzmu wyszedł z wybiórczości pokarmowej, zaczął mówić, nawiązywać kontakty i przyjaźnie i o tym jak podróże odmieniły nasze życie i stały się pewnego rodzaju terapią. Również dla mnie: samotnej wówczas młodej mamy. Opowiem o naszych przygodach, radościach. Zaskoczeniach, ale także o problemach, sytuacjach niebezpiecznych, o samotności, łzach i niezrozumieniu. To będzie piękna historyczna i opowieść z życia wzięta. Prawdziwa i szczera.
Więcej Gości